Nowy rok szkolny. Zaczynamy

Ten fakt niektórzy przyjęli z nieukrywaną radością. Powitaniom, rozmowom, przytulaniom nie było końca. Nawet pierwszaki oraz zerówiaczki, którzy po raz pierwszy w życiu przekroczyli próg szkoły.

Podręczniki, plany lekcji, wyprawki szkolne, nowe znajomości, wybór ławki w sali, konieczność natychmiastowego otrzymania legitymacji szkolnej, opowiedzenia o wakacyjnych przygodach, poznanie nauczycieli….

Niektórzy rodzice byli bardziej przejęci całą sytuacją niż dzieci. Kochani, uwierzcie, Wasze dzieci trafiły do naprawdę niezwykłej szkoły.

Tak wygląda szkolna kolorowa i pełna energii codzienność.

Powrót