O semestralnym zawrocie głowy…

...którego nie było.
A w zasadzie to wersja w czasie teraźniejszym jest bardziej prawidłowa.

Pomimo tego, że do jutra wystawiane są oceny śródroczne to na szkolnych korytarzach nie widać uczniowskich pielgrzymek do pokoju nauczycielskiego.

A tydzień obfituje w ciekawe zajęcia, w trakcie których uczniowie mają możliwość prezentacji swoich pasji i talentów. Nauczyciele sięgają po sposoby angażujące uczniów. Dbamy także o odpowiednią porcję relaksu (a może porcję odpowiedniego relaksu?).

Od czego by tu zacząć. Z pomocą przyjść może chronologia.
Najpierw były dinozaury. A jak już wyginęły i skamieniały, to drugoklasiści pod opieką pani Kasi postanowili potrenować ich wydobywanie. Biorąc pod uwagę skarby ziemi świętokrzyskiej to wiosną warto się wybrać na zajęcia w terenie.

Obowiązkowa książka nie musi być tylko zmorą czytelniczą. Uczniowie klasy V stworzyli własne gry planszowe na podstawie lektur. Kl. Va wyruszyła do Stanów, podążając za urwisem Tomkiem Sawyerem, a kl. Vb zwiedzała Afrykę śladami Stasia i Nel.

I teraz rozwiązała się zagadka zmęczenia piątoklasistów: to wszystko przez tę podróż przez Czarny Ląd. Pani Karolina uczyła ich jak odpoczywać, jak skupiać się na „tu i teraz”, jak skutecznie wyciszać.

Z kolei najstarsi uczniowie szkoły podstawowej mierzyli się z geometrią.

Szkoła bez dzwonków…to fakt. Szkoła bez sprawdzianów…czy to możliwe?

Oczywiście, że tak. Klasy 7 i 8 w ramach projektu przygotowała ciekawe gry, prezentacje i filmy. Geometria w takiej formie jest o wiele bardziej przyjazna, a jak integruje młodzież 🙂
Twierdzenie Pitagorasa, pola figur, nowa waluta w formie trójkątów… Nagrane przez nich filmiki czy przygotowane prezentacje mogą posłużyć jako pomoc dydaktyczna dla wszystkich, przed którymi geometria ma jeszcze tajemnice.

Powrót