Klasa wysokich lotów…

Bo jak inaczej nazwać kilkakrotne zjazdy tyrolką na takiej wysokości!?

W pierwszy dzień jesieni uczniowie klasy 6a wybrali się na rajd pieszy. Pogoda dopisała w 100%. Spokojnym spacerem przemierzyli ulice miasta oraz rezerwat Kadzielnia.  Udało się  zjeść drugie śniadanie na świeżym powietrzu z widokiem na miasto.
To co najlepsze było dopiero przed nimi…
Celem rajdu był park linowy (i na to czekali wszyscy).

Zgodnie wybrano  trasę niebieską, która dostarczyła wszystkim niesamowitych emocji. Sami zobaczcie jak 6a poradziła sobie na wysokości.

Wzorowe pokonywanie przeszkód…

Wzajemna pomoc…

Pokonywanie własnych lęków i słabości…. Integrację klasy oceniamy na 6+

Powrót